Przeczytałam świetnego ebooka, którego poleciła mi koleżanka. Takie debiuty naprawdę warto odkrywać
Lubię czytać i od lat regularnie szukam nowych książek. Oczywiście zdarza mi się sięgać po bestsellerowe tytuły, ale równie często wybieram mniej znanych autorów. Czasami właśnie tam trafiają się historie, które zostają w pamięci na długo.
Kilka dni temu koleżanka poleciła mi ebook zatytułowany „Naznaczona”. Powiedziała tylko, że to mroczna historia z elementami fantasy i że koniecznie powinnam przeczytać ją do końca, bo zakończenie robi ogromne wrażenie.
Nie znałam ani autora, ani tej książki. W internecie również nie znalazłam o niej zbyt wielu informacji, więc podeszłam do niej bez większych oczekiwań.
Po kilku rozdziałach wiedziałam już, że to była bardzo dobra rekomendacja.
Historia zaczyna się od rodzinnego dramatu
Główną bohaterką jest dziewiętnastoletnia Nadia Vaughan.
Po kłótni z ojcem zostaje wyrzucona z domu. Nie ma pieniędzy, nie ma dokąd pójść i zostaje sama pośród walijskich lasów.
Już sam początek zrobił na mnie duże wrażenie, bo wszystko wydaje się bardzo realistyczne. Nie ma od razu magii ani potworów. Jest za to zwyczajny dramat dziewczyny, która z dnia na dzień traci cały swój świat.
Dopiero później historia zaczyna zmieniać kierunek.
Las skrywa tajemnicę.
A Nadia odkrywa coś, czego nie da się racjonalnie wyjaśnić.
To nie jest typowe fantasy
Przyznam, że spodziewałam się kolejnej historii o walce dobra ze złem.
Na szczęście bardzo się pomyliłam.
Oczywiście pojawiają się elementy fantasy, ale najważniejsze są tutaj emocje i relacje między bohaterami.
To książka o rodzinie.
O zazdrości.
O odrzuceniu.
O tym, jak ogromny wpływ na dzieci mają decyzje rodziców.
Fantasy jest tylko narzędziem do opowiedzenia znacznie głębszej historii.
Bohaterowie są bardzo dobrze napisani
To chyba największy atut tej książki.
Nikt nie jest tutaj idealny.
Nikt nie jest też całkowicie dobry albo całkowicie zły.
Przez większość czasu wydawało mi się, że doskonale wiem, kto jest głównym antagonistą.
Pod koniec okazało się, że autorka bardzo sprytnie prowadziła czytelnika.
Nie chcę zdradzać szczegółów, ale zakończenie sprawiło, że zupełnie inaczej spojrzałam na kilka postaci.
Lubię, kiedy książka potrafi zmienić moje spojrzenie na bohaterów dosłownie w ostatnich rozdziałach.
Klimat jest ogromnym plusem
Akcja rozgrywa się w Walii i naprawdę można to poczuć.
Wilgotne lasy.
Stara posiadłość.
Mgła.
Polowania.
Opuszczone miejsca.
Nie ma tutaj długich, nużących opisów. Jest za to klimat, który budowany jest bardzo konsekwentnie od pierwszych stron.
Momentami miałam wrażenie, że oglądam dobrze nakręcony serial.
Jedna z postaci szczególnie zapadła mi w pamięć
Bardzo polubiłam Mafo.
Na początku wydaje się typową imprezowiczką.
Kolorowe włosy.
Mocny charakter.
Dużo ironii.
Szybko jednak okazuje się, że jest znacznie bardziej złożoną postacią, niż mogłoby się wydawać.
To właśnie takie bohaterki sprawiają, że książkę pamięta się jeszcze długo po przeczytaniu.
Nie brakuje emocji
Nie jest to historia oparta wyłącznie na akcji.
Wręcz przeciwnie.
Największe napięcie budują rozmowy, decyzje bohaterów i konsekwencje ich wyborów.
Dzięki temu, kiedy dochodzi do najbardziej dramatycznych wydarzeń, naprawdę można je odczuć.
Kilka razy złapałam się na tym, że planowałam przeczytać jeszcze jeden rozdział, a kończyło się na kolejnych pięciu.
Zakończenie naprawdę robi wrażenie
Nie będę zdradzała żadnych szczegółów.
Powiem tylko jedno.
Jeżeli wydaje Wam się, że już wiecie, dokąd zmierza ta historia, prawdopodobnie się mylicie.
Ostatnie rozdziały całkowicie zmieniły moje spojrzenie na całą opowieść.
To jedno z tych zakończeń, po których człowiek przez chwilę siedzi i analizuje wszystko od początku.
Bardzo lubię taki efekt.
Czy książka jest idealna?
Żadna książka nie jest.
Tutaj również znalazłam kilka drobiazgów, które można byłoby jeszcze dopracować.
Nie zmienia to jednak faktu, że historia mnie wciągnęła i przeczytałam ją praktycznie za jednym razem.
A to dla mnie najlepsza rekomendacja.
Czy warto przeczytać?
Moim zdaniem zdecydowanie tak.
Jeżeli lubicie mroczne historie, tajemnice rodzinne, dobrze napisanych bohaterów i klimat, który buduje napięcie zamiast epatować nieustanną akcją, „Naznaczona” może Was naprawdę pozytywnie zaskoczyć.
To książka, która pokazuje, że debiutanci również potrafią stworzyć historię zapadającą w pamięć.
Mam nadzieję, że będzie o niej głośniej, bo zdecydowanie na to zasługuje.
Gdzie można kupić ebook?
Książka jest dostępna między innymi tutaj:
Empik / Empik Go
https://www.empik.com/naznaczona,p1760214003,ebooki-i-mp3-p
Virtualo
https://virtualo.pl/ebook/naznaczona-i675926
Jeżeli będziecie szukać czegoś nowego do przeczytania i macie ochotę na mroczną historię z elementami fantasy, myślę, że warto dać tej książce szansę. Czasami najlepsze odkrycia nie trafiają na listy bestsellerów od pierwszego dnia, a właśnie dzięki takim poleceniom od znajomych.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz